Sytuacja napięta jak szprycha w Reynoldsie

  Do naszego warsztatu trafiło piękne koło szosowe. Karbonowa obręcz, cieniowane szprychy, aluminiowe nyple wewnętrzne. Lekko bije, jedna szprycha trochę za luźna, słowem – szybka, prosta robota bez żadnego ryzyka. Niestety, jak to zwykle bywa w kryminałach i w warsztacie, sprawy nieco się skomplikowały gdy przystąpiliśmy do akcji. Zaczynamy centrowanie. Pierwszy nypel ani drgnie w[…]